sobota, 12 czerwca 2010

klasyka i gotyk

Dzisiaj prezentuję spódniczkę, do sworzenia której zainspirowała mnie pewna kiecka znaleziona w sh. Nawet jak na sh była droga, więc stwierdziłam, że akurat mam w domu wszystko, by stworzyć identyczną. Do jej uszycia potrzebujemy:
1/2 metra koronkowego materiału (zakładając że standargowa szerokość materiału to 1,5 metra
1/2 metra cienkiego materiału w pastelowym kolorze - w tym wypadku brudny róż
1/2 metra materiału na podszewkę.
szeroka czarna guma - jej długość zależna od tego, jaką się ma talię. Najlepiej wziąć o 2 cm mniej niż się ma w talii, żeby za mocno nie ściskała. W moim wypadku to 58 cm.
Koronkę rozkrajamy na 3 paski o równej szerokości, czyli po około 16 cm. Naszywamy ją w równych odstępach na pastelowy materiał - nic nie marszczymy. Doszywamy podszewkę. Rozciągamy gumkę i przyszywamy całość do niej. Tyle. Nic wielkiego :)


jeśli chodzi o bluzkę - dokładny opis dorzucę wieczorem, jak już narysuję wykrój :) Widziałam kiedyś podobną na jednym z blogów i te rękawy mnie oczarowały. Po chwili zastanowienia rozgryzłam jak je zrobić i chętnie się z wami podzielę tym odkryciem, ale to już wieczorkiem. Teraz idę opalić pupkę :))


7 komentarzy:

  1. masz super pomysly!!!:)mam pytanie:koronke naszywaszna pastelowy material? bo tu na zdjeciu wyglada jak czarny? bardzo przepraszam za klopot.
    mam nadzieje ze pupka opalona efektownie;)
    pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  2. naszywałam na pastelowy. dzięki temu kolor prześwituje przez koronkę. Widać to na 1 zdjęciu spódnicy, gdzie podniosłam trochę falbanę. Cieszę się, że się podobało :) myślałam, że tu nikt nawet nie zagląda.

    OdpowiedzUsuń
  3. oglądam, czytam i jestem zachwycona każdym postem!

    OdpowiedzUsuń
  4. dół mi się bardzo podoba, górę wolałabym ciut bardziej obcisłą, ale i tak super!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo dziekuje za odpowiedz:) a znalazlam Cie na szafie i tak zagladam do Ciebie tu i jestem zachwycona...wszystkim:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteś genialna! Czekam niecierpliwie na wykrój bluzeczki, te rękawy są boskie, bardzo chciałabym umiec takie zrobić...

    OdpowiedzUsuń